Dziś będzie nieco inaczej.
Siedzę w domu, lekko zestresowana. Rozkminiam kilka rzeczy i czuję przytłoczenie tym, co się pojawia. Przez to trudno mi się skupić na konkretnej pracy. Trochę motam się z kąta w kąt.
Ten stan zaprowadził mnie jednak do książki, którą czytam już od dłuższego czasu (a zwykle czytam kilka naraz). Zostało mi jakieś dwadzieścia stron. Udało się. Skończyłam. Dla mnie to bardzo ciekawa pozycja.
Dotyczy medycyny chińskiej i próbuję ją zestawić z medycyną zachodnią. Autorem jest praktykujący lekarz, dr Daniel Keown. Tytuł: „Iskra w maszynie – jak nauka akupunktury wyjaśnia tajemnice zachodniej medycyny”.
Jeśli lubisz takie tematy, warto po nią sięgnąć. Ja trafiłam na nią u mojego osteopaty i od tego momentu zaczęłam patrzeć na osteopatię jako coś bardzo bliskiego założeniom medycyny chińskiej.
Spis treści
Powięź, która łączy różne podejścia do ciała
Na tę pozycję trafiłam u swojego osteopaty i dzięki niej zauważyłam, jak osteopatia jest blisko medycyny chińskiej i jej założeń. Ponadto książka była dla mnie szczególnie ciekawa ze względu na liczne odniesienia do powięzi. Prowadziłam warsztaty o powięzi i uczyłam rolowania, więc ten temat jest mi bliski. Znalazłam tam sporo nawiązań do embriologii, trochę neurologii i dużo o zależnościach między układami w ciele. I właśnie to mnie zatrzymało.
Akupunktura – moje pierwsze zdanie
Ta książka przekonała mnie też do tego, żeby wesprzeć swój spokój emocjonalny sesjami akupunktury.
Czytasz ten tekst z przesunięciem czasowym, więc z pewnością mam już kilka takich sesji za sobą. Obserwuję, co to robi nie tylko z głową, ale też z ciałem i jego odczuciami.
Nie będę udawać specjalistki – raczej liznęłam ten temat jak loda przez szybę.
Ale na bazie tego, co czytałam i tego, co widzę w pracy z ludźmi, poleciłabym akupunkturę szczególnie osobom, które borykają się z:
- stresem przewlekłym
- bólem wielorakim lub trudnym do uchwycenia
- bólami bez konkretnego urazu
- stanami zapalnymi i nawracającymi infekcjami
- astmą, alergiami, problemami z zatokami
- bólami głowy i migrenami
- problemami z jelitami, żołądkiem, wątrobą
- depresją, lękami, napięciem
I wieloma innymi rzeczami. Mam tu z tyłu głowy konkretne przypadki moich klientów, które wracały do mnie podczas czytania tej książki.

Powięź lubi ruch – i to nie jest metafora
W sumie chciałam napisać coś innego, ale podrzucam jedną obserwację. Jak pewnie wiecie, powięź lubi ruch. Przez ruch powięź staje się bardziej płynna, śliska, bardziej “lepka”.
To przekłada się na bardzo konkretne rzeczy:
- czujesz się mniej sztywno
- mięśnie są mniej napięte
- rolowanie boli mniej
- fizjoterapeuta ma mniej pracy
Ścięgna i kości to też element układu powięziowego. Narządy również nie „leżą luzem”, tylko są zawieszone w powięziowych „torebkach”. Powięź, która jest pobudzana ruchem i dobrze odżywiona lepiej znosi przeciążenia, chroni mięśnie, wspiera narządy i wpływa na ogólną poprawę funkcjonowania ciała.
Co więcej, na powięź, jak i na metabolizm wpływ nawet krótkie bodźce treningowe. Przeczytasz o tym w artykule: Trening siłowy a metabolizm – czego uczy nas badanie na myszach .
Powięź a meridiany – gdzie spotyka się Wschód i Zachód
Co ciekawe, powięź można rozumieć jako anatomiczny odpowiednik meridianów (w uproszczeniu meridiany to kanały, którymi – według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, przepływa energia w ciele i które łączą różne narządy oraz struktury w jedną całość).
Współczesne badania (np. Helene Langevin, Jean-Claude Guimberteau) pokazują, że powięź przewodzi impulsy mechaniczne i elektryczne. To może tłumaczyć działanie akupunktury i manualnej pracy z ciałem.
Dlatego praca z meridianami – poprzez:
- igły
- masaż gua sha
- akupresurę
- techniki manualne
wpływa na ciało nie tylko lokalnie, ale całościowo. Strukturalnie i funkcjonalnie.
Pęcherzyk żółciowy i ścięgna – mniej oczywiste połączenie
Jeden z rozdziałów szczególnie mnie zatrzymał, dotyczył tzw. „kanału limfatycznego”.
Po ujawnieniu, jak duże znaczenie ma pęcherzyki żółciowe dla zdrowia ścięgien. Z punktu widzenia fizjologii pęcherzyki żółciowe magazynuje i zagęszcza żółć. Żółć jest także odpowiedni do trawienia tłuszczów.
Z kolei tłuszcze są potrzebne do:
- zbuduj błony karty
- produkcji elementów
- funkcjonowania tkanki łącznej
Zatem zaburzenia odpływu żółci (np. kamica, dyskineza pęcherzyka) mogą prowadzić do pogorszenia trawienia tłuszczów, a to może powodować niedobory lipidów i wtórnego osłabienia ścięgien i powięzi.

Jak widzi medycynę chińską
Problemy Tradycyjnej Medycyny Chińskiej z pęcherzykiem żółciowym mogą objawiać się jako:
- bóle barków i szyi (często po prawej stronie)
- napięcia wzdłuż przebiegu meridianu pęcherzyka żółciowego (boczna część głowy, tułowia, bioder i nóg)
- drażliwość
- bezsenność (szczególnie między 23:00 a 1:00)
- trudność w podejmowaniu decyzji
- lęk i chroniczny niepokój.
Powięź, limfa i metabolizm komórkowy
Z punktu widzenia fizjologii, układ powięziowy współpracuje z układem limfatycznym, pomagając w odpływie limfy, detoksykacji oraz transporcie składników odżywczych i immunologicznych.
Powięź jest silnie unerwiona i otoczona dobrze ukrwionymi strukturami. Jej elastyczność zależy od stopnia nawodnienia, metabolizmu i jakości płynów tkankowych. Co więcej, powieź wpływa także na odżywienie ścięgien i ich elastyczność, a co za tym idzie na zdolność do przenoszenia obciążeń na układ kostny.
To, jak pracują tkanki, łączy się też z tym, jak funkcjonuje metabolizm i jaka jest proporcja mięśni do tłuszczu w ciele – więcej o tym przeczytasz w artykule: Masa mięśniowa a metabolizm – jak zbudować mięśnie…
Co to oznacza dla Ciebie
Ogólnie wiemy, że kondycja całego ciała wpływa na nasze samopoczucie i
to, jak nam się trenuje. Zdajemy sobie również sprawę z tego, że dla zdrowej powięzi trzeba się ruszać.
Ale… jeśli wątroba i pęcherzyk żółciowy nie pracują prawidłowo, mogą mieć wpływ na odczuwaną sztywność ścięgien. Mogą także częściowo przyczynić się do zerwania więzadła. W związku z tym trenując, nadal możesz nie dbać o powięź kompleksowo.
Problemy z lipidogramem (np. wysoki cholesterol) często idą w parze z problemami ścięgien. Jeśli doszło do zerwania ścięgna (np. Achillesa), warto sprawdzić profil lipidowy.
Na koniec
Jak wiemy, na jakość życia wpływa wiele czynników. I choć ruch jest niezwykle istotny to także odpowiednia ilość snu, zbilansowana dieta, równowaga hormonalna, a także zarządzanie emocjami wpływają na codzienne funkcjonowanie. Po przeczytaniu tego artykułu wiesz także, że z pozoru odległy temat, jakim jest prawidłowa praca woreczka żółciowego i wątroby przekładają się na elastyczność ciała.
To, co może wydawać się „oderwane” – jak akupunktura, meridiany czy powięź – zaczyna się układać w jedną całość, kiedy spojrzysz na ciało jako system połączonych ze sobą struktur i procesów. Ruch, oddech, napięcie tkanek, praca narządów wewnętrznych i układ nerwowy nie działają osobno – wpływają na siebie nawzajem każdego dnia.
Dlatego czasem sama aktywność fizyczna nie wystarcza. Możesz trenować regularnie, a mimo to czuć sztywność, przeciążenia czy brak regeneracji. I odwrotnie – drobne zmiany w innych obszarach mogą realnie poprawić to, jak Twoje ciało pracuje i jak się czujesz.
Jeśli temat ruchu, zdrowia i ogólnego dobrostanu jest dla Ciebie ważny i chcesz lepiej zrozumieć swoje ciało – umów się na konsultację. Wspólnie przyjrzymy się temu, co może wpływać na Twoje napięcia, ból czy brak efektów i poszukamy rozwiązań dopasowanych do Ciebie.
Pozdrawiam,
Teresa
PS. Miało być krótko. Wyszło jak zawsze.
Bio autorki
Nazywam się Teresa Klajmon i jestem trenerką medyczną oraz trenerką personalną. Pomagam osobom po kontuzjach, po ciąży i osobom zabieganym wrócić do sprawnego, silnego ciała bez kultu „zajechania się” na treningu. W projekcie Dobry Ruch uczę, jak wykorzystywać ruch siłowy i prozdrowotny, żeby wspierać postawę, metabolizm i codzienne funkcjonowanie – nie tylko liczbę na wadze. Pracuję stacjonarnie w Bielsku-Białej oraz online.
FAQ: powięź, ruch i metabolizm
Powięź to tkanka łączna, która otacza mięśnie, narządy i struktury w ciele. Odpowiada za przenoszenie napięć, elastyczność oraz współpracę między układami.
Ruch poprawia nawodnienie i ślizg powięzi, dzięki czemu tkanki są mniej sztywne, lepiej znoszą obciążenia i szybciej się regenerują.
Może. Poprzez układ nerwowy i tkanki miękkie akupunktura bywa wykorzystywana do pracy z bólem, napięciem i stresem.
Meridiany to pojęcie z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej – opisują połączenia w ciele, którymi ma przepływać energia. Współcześnie często porównuje się je do przebiegu powięzi.
Pośredni. Problemy z trawieniem tłuszczów mogą wpływać na jakość tkanki łącznej, w tym ścięgien i powięzi, co może przekładać się na ich elastyczność.
Nie zawsze. Oprócz ruchu znaczenie mają też sen, dieta, gospodarka hormonalna i poziom stresu.


